Bukiet Ślubny

        Ten bukiet to było prawdziwe wyzwanie. Przede wszystkim dlatego, że o bukietach wiem niewiele i to w dodatku ślubnych, które muszą przetrwać cały dzień dotykania, obracania, kładzenia, wywijania.

              Dodatkowo takie bukiety jak ten, musi przejść próby obracania go „do góry nogami” przez wszystkie osoby, które chcą zobaczyć jak to jest zrobione (i czego ja też miałam być świadkiem jako gość na weselu:) a sama obchodziłam się z nim jak z jajkiem więc wiadomo jak to jest). No i ja muszę wszystko robić tak, żeby to było TO + jeszcze tysiąc innych emocji, bo przecież bukiet dla kogoś ważnego…

                   Pierwszą wersję rozwaliłam po tygodniu pracy (tak, rzucanie bukietem odbyło się więc już przed weselem*;)) bo mi się zwyczajnie nie podobał. Drugą wersję tworzyłam, szyłam i umacniałam przez dwa tygodnie każdego wieczoru po parę godzin. Zdjęcia bukietu są zrobione już po weselu – także widać, że przetrwał i ma się dobrze. Uff… i co najważniejsze Pani Młoda była zachwycona.

bukiet

bukiet

 przód:

bukiet

bukiet

bukiet

tył:

bukiet

wykończenie od spodu:

bukiet

bukiet

bukiet

więcej zdjęć pokażę jak dostanę te z dnia ślubu 🙂

*dobrze, że u nas rzuca się welonem, bo takim bukietem, to można komuś zrobić krzywdę 😛

2 thoughts on “Bukiet Ślubny

  1. Dominika

    Cześć zastanawiam sie z jakiego materiału jest wykonany spod ? to bardzo intrygujace:) jakdalas rade tak ladnie to umarszczyc ? i skad masz takie piekne broszki ?

    1. Julia Autor(ka) wpisu

      Szczerze to nie wiem co to za materiał, ale poprułam spódnicę taką delikatną na plażę – materiał pięknie się pruje i można go cudnie marszczyć. A co do broszek to obleciałam pół miasta i wykupiłam to co mi wpadło w oko, i nie powalało ceną. Poza tym jest tam też trochę mojej osobistej biżuterii. Ogólnie szukałam broszek z niebieskimi kamyczkami ale jak widać, ostatecznie musiałam kupić różne kolory bo okazało się, że jednak z broszkami bida w mieście (piękne były w Rossmannie, ale przy takiej ilości potrzebnych broszek trzeba jednak wziąć pod uwagę ile to kosztuje!).

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.