Stare krzesła

krzesło

W domu zaszalałam z turkusem. To tak w ramach ostresowania. Przemalowałam krzesła i blaty stolików na ten właśnie kolor 🙂 Namieszałam sobie ciemnego turkusu, ale jak już mebelki wyschły to okazało się,że jednak jest to jasny odcień. Nie szkodzi, bo mam zamiar jeszcze te krzesła odrobinę odrapać (nie ma to jak shabby ;)) i też takie jasne mogą być no nie…?

Pierwsze krzesło stoi w korytarzu, drzwi w tle też w najbliższym czasie będą turkusowe (no i planuję nowy kolor ścian, myślę nad szarym odcieniem):

krzesło

blat stolika też jest pomalowany 😉

krzesło

No i drugie krzesło, hmm jakoś nie mogłam zrobić mu lepszego zdjęcia, ale ono jest cudne po prostu. Ma taki piękny kształt… (troszkę je jeszcze odrapię, no i poprawki wymaga siedzisko – jak się dorobię zszywacza tapicerskiego). Jeśli znajdę gdzieś zdjęcia sprzed malowania, to pokażę.

krzesło

Pozdrawiam 🙂

Julia

Dodaj komentarz