Takie z przymrużeniem oka

Panorama1

Tak mnie naszło dziś na pisanie, no więc na co dzień zajmuję się pierdołami 🙂 Po pięciu latach w Wodzisławiu mam super klientki, które przychodzą regularnie, pogadają i pośmieją się, wracają po kolejne zamówienia, czasem jest przezabawnie, a czasem ręce opadają 😉 Więc tak z przymrużeniem oka, do kawy, poczytajcie o tym, jak to jest prowadzić galerię z rękodziełem na co dzień 😛

  1. Średnio raz w tygodniu słyszę pod drzwiami dialog:”…a co tam jest? A tam są takie pierdoły.” Przyznaję, że bardzo mnie to bawi, poprawia humor od razu. Jeśli taka osoba zdecyduje się wejść, przeważnie wychodzi z jakąś pierdołą 🙂 Jakby ktoś pytał czym się zajmuję? To odpowiadam – pierdołami 😛
  2. Pani to się ma fajnie, zero stresu. Taki spokój może pani robić co chce! Tu już ręce opadają bo wszyscy wiedzą nagle ile mam stresu:) Tak, mam super pracę, ale nie wiesz ile się muszę nagimnastykować i czy jestem chora czy z gorączką, to idę do pracy. Jestem w pracy 6 dni w tygodniu przez cały rok. Wieczorami robię dla was zamówienia, także w niedziele.
  3. „Serduszko z ręcznie robioną na drutach koronką za 20zł? Jadę do domu takie robić!!” Tak, ja wiem, że wszystko same sobie zrobicie i lepsze. Proszę nie pytaj mnie czy możesz u mnie sprzedać swoje rzeczy, których jeszcze nawet nie zaczęłaś robić.
  4. „Jaka piękna rzecz, w Niemcach to by pani dostała za nią tyle samo, ale w euro, nikt rękodzieła nie docenia w tym kraju – obniży mi pani cenę o połowę?”
  5. „-Da mi pani kartę stałego klienta?-Ale pani jest u mnie pierwszy raz!-Ale ja chcę taką kartę i rabaty!!!”
  6. „-Kupiłam tu wczoraj pudełko, da mi pani na nie rabat?” Na to bym nie wpadła 🙂
  7. Dialogi o cenach…uwielbiam..„- Po ile srebrne bigle?- Po 6 zł para.

    – Tak drogo!! A na qnszcie jest po 2,50zł. Zna pani qnszt? A inne sklepy pani zna te internetowe?”

    Owszem znam te sklepy, ja naprawdę, naprawdę mam internet!! Tak, odkrycie – ja też korzystam z tego cuda, znam sklepy, hurtownie, mam porównanie. Wolę zamówić dla Was droższe i porządniejsze bigle ze srebra, które mają wybitą próbę, a nie wypukłą jakąś naklejoną, z której schodzi kolor 2 miesiącach. Poza tym, te same bigle w qnszcie kosztują 5,99zł 🙂 więc naprawdę proszę mi nie mówić takich cudów. Nie mówiąc już o tym, od ilu lat się tym zajmuję – nie biorę cen z kosmosu…

    „-A nie wie pani po ile ten klej mają w kubusiu/ gdzie jest taniej?” Bez komentarza 😛

  8. „-O ja sobie takie ramki do scrapa zamówiłam w…. po 1,60zł sztuka, mówię pani opłaca się!!-Ale ja mam te same po 1,50zł niech pani spojrzy.”Ehh, więc weź pod uwagę, że ja płacę za miejsce w którym kupujesz! A mimo to daję taką cenę. Muszę zapłacić za to, że możesz przyjść i wybrać coś na żywo. Możesz u mnie kupić parę rzeczy za 5zł, a nie dobijać do 60zł czy 70zł, żeby uzyskać darmową przesyłkę tak jak w sklepie internetowym. Poza tym to moja praca, żeby móc kupić towar, muszę na nim zarobić! Tak! Naprawdę! Na jedno zamówienie schodzi mi parę godzin pracy – to nie tylko zamówić, ale też później rozpakować i posortować i wycenić. Nie mówię już o ważeniu toho do torebeczek….
  9. Mam prawo nie pamiętać tego „dżinksa”, który kupiłaś pół roku temu u mnie i już go nie mam i nie potrafię sobie przypomnieć nawet z najdokładniejszego opisu („no takie kółko, do tego takie małe coś i z boku taka kulka”) co to było.
  10. Nie bądź niemiła, zwłaszcza jak sama mylisz to, o co Ci chodzi.„-Ma pani papiery do techniki PERNAMENTARNEJ?-Nie wiem co to za technika, jakie to mają być papiery?

    -No wie pani co, ja pani uczyć nie będę!

    -No to niestety nie znam takiej techniki.

    -To prowadzi pani sklep a się nie zna, o technice pernamentarnej nie słyszała!

    -Chwila, a może chodzi pani o PERGAMANO?

    -Tak! Właśnie. Ma pani czy nie?”

  11. Mogę Ci pomóc z wyjaśnieniem co do czego służy, co potrzebujesz i czego najlepiej użyć do wykonania rękodzieła, mogę Ci poradzić w doborze kolorów, ale nie traktuj mnie jak darmowego projektanta. Owszem mogę poradzić co ładniej wygląda, ale nie wymyślę Ci całego wzoru od podstaw, bo to już mój pomysł i wolę go zrobić sama. „Chcę zrobić super biżuterię, proszę mi podobierać do tego rzeczy!!”
  12. Nie kradnij proszę!! To nie jest tak, że zwiniesz tylko jeden koralik i nic się nie stanie!! To jest mój koralik, dopóki za niego nie zapłacisz. Ja go kupiłam za swoje pieniądze. Nie wiesz jaką mam sytuację i ile się muszę napracować, żebyś mogła przyjść i KUPIĆ ten koralik. I naprawdę – widzę to.

2 thoughts on “Takie z przymrużeniem oka

    1. Julia Autor(ka) wpisu

      Tak, niestety ale to jakaś plaga :). Jestem cierpliwa, tylko jeszcze trzeba zapanować nad taką złością…czy może raczej bezsilnością, bo obojętnie co się mówi wielu osobom, to to i tak nie trafia 🙁

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.